godło Polski
PL EN

30.09.2008.1

Wyższy Urząd Górniczy
Departament Warunków Pracy

Katowice, dnia 6.10.2008 r.

INFORMACJA Nr 68/2008/EW

w sprawie pożaru zaistniałego w dniu 30.09.2008 r., ok. godz. 8 25 w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie S.A. w Warszawie Oddział Zielona Góra, Kopalnia Gazu Ziemnego Radlin na głowicy eksploatacyjnej odwiertu Radlin 9.

W dniu 30.09.2008 r. na zmianie I (trwającej 700 – 1500), w Kopalni Gazu Ziemnego Radlin, prowadzono prace związane z przygotowaniem odwiertu Radlin 9 do rekonstrukcji, którą planowano wykonać w związku z niesprawnością techniczną odwiertu (nieszczelność zestawu wydobywczego).

Ok. godz. 715 osoba niższego dozoru ruchu wydała dwóm pracownikom (spawacz oraz operator wydobycia ropy i gazu) polecenie zdemontowania zasuwy roboczej oraz poinformowała pracowników o zasadach bezpiecznego wykonania demontażu. Ok. godz. 800 ww. pracownicy przybyli na miejsce pracy. Następnie zakręcili zasuwę awaryjną i przystąpili do rozkręcania połączenia kołnierzowego pomiędzy zasuwą awaryjną a roboczą. Po poluźnieniu trzech śrub połączenia kołnierzowego (nakrętki rozkręcano począwszy od spodu kołnierza), ok. godz. 825, nastąpiło rozszczelnienie połączenia kołnierzowego zasuw i wypływ gazu w kierunku dołu bodni oraz jego zapalenie. Zasuwa znajdowała się pod ciśnieniem ok. 14,6 MPa. W okolicy strefy przyodwiertowej, poza dwoma pracownikami PGNiG S.A. Warszawa Oddział w Zielonej Górze, znajdowali się także trzej pracownicy spółki Poszukiwania Naftowe „DIAMENT” Sp. z o.o. wykonujący czynności w ramach prac przygotowawczych (budowa drogi dojazdowej do odwiertu i plantowanie terenu). Prace te były związane z przygotowaniem terenu do montażu urządzenia wiertniczego, które miało wykonywać rekonstrukcję odwiertu Radlin 9. Wiertacz ze spółki PN „Diament” wezwał telefonicznie Straż Pożarną, a spawacz (pracownik KGZ Radlin) powiadomił kierownika KGZ Radlin. W ramach akcji, na czele której stanął Kierownik Kopalni KGZ Radlin, wycofano wszystkich pracowników z rejonu pożaru. Żaden z pracowników nie odniósł obrażeń.
Ze względu na wielkość ognia oraz temperaturę wokół głowicy nie było możliwości użycia podręcznego sprzętu gaśniczego.

Ok. godziny 850 na miejsce pożaru przybyła Jednostka Ratowniczo Gaśnicza Państwowej Straży Pożarnej w Jarocinie i przystąpiła do akcji gaśniczej. W akcji gaśniczej ponadto uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z pobliskich miejscowości (łącznie pięć jednostek). Ogień został natychmiast zgaszony po pierwszym uderzeniu środka gaśniczego. Następnie przystąpiono do chłodzenia głowicy eksploatacyjnej. Po schłodzeniu dokręcono zasuwę awaryjną, a wypływ gazu ustał. Następnie dokręcono z powrotem połączenie kołnierzowe pomiędzy zasuwami.

Według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było nie zachowanie zasad bezpieczeństwa przez pracowników wyznaczonych do demontażu głowicy, którzy po zamknięciu zasuwy awaryjnej nie otworzyli zasuwy roboczej na wolny wypływ, co skutkowało tym, że na rozkręconym połączeniu kołnierzowym panowało wysokie ciśnienie gazu ziemnego. Ponadto brak otwarcia zasuwy roboczej uniemożliwiło kontrole poprawności zamknięcia zasuwy awaryjnej.

W związku z zaistniałym pożarem Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu nakazał:

  1. Wstrzymać eksploatację głowicy eksploatacyjnej na odwiercie Radlin 9 do czasu przeprowadzenia oceny stanu technicznego.
  2. Przeszkolić załogę w zakresie BHP i zasad demontażu zasuw.
  3. Zapoznać z przyczynami i okolicznościami zdarzenia pracowników zakładu górniczego.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG w Poznaniu.

do góry