godło Polski
PL EN

7_11_2020

Wyższy Urząd Górniczy
Departament
Warunków Pracy i Szkolenia
Katowice, dnia 16 listopada 2020 r.

INFORMACJA Nr 49/2020/EW

o wypadku ciężkim, zaistniałym w dniu 7.11.2020 r. około godziny 930 w odkrywkowym zakładzie górniczym „Dryja” w miejscowości Dryja, gmina Tuliszków, powiat turecki województwo wielkopolskie, należącym do przedsiębiorców: Dawid Nowak „Dawbud” i Paweł Nowak „pawbud09”, któremu uległ przedsiębiorca - operator maszyn, lat 29 pracujący w górnictwie 10 lat.

 Wypadek miał miejsce na terenie zakładu górniczego w wyrobisku eksploatacyjnym w trakcie naprawy mobilnego przesiewacza Terex Supertrak 683. Przesiewacz na podwoziu gąsienicowym znajdował się  na spągu wyrobiska i  rozdzielał kruszywo naturalne na trzy frakcje.

W ruchu zakładu górniczego Dryja zatrudnione były trzy osoby, tj.: przedsiębiorcy - wspólnicy, z których jeden był osobą dozoru oraz pracownik. W dniu 6 listopada br. przedsiębiorcy przystąpili do  naprawy mobilnego przesiewacza Terex Supertrak 683, polegającej na wymianie trzech pękniętych połączeń płytkowych w taśmie przenośnika podkoszowego. W kolejnym dniu 7 listopada 2020 roku, po przybyciu około godziny 900 na teren zakładu górniczego „Dryja” kontynuowali uprzednio rozpoczęte prace związane z naprawą przesiewacza.  Po wymianie uszkodzonych połączeń płytkowych przystąpili do dalszych  prac związanych  z  regulacją biegu taśmy naprawionej w dniu poprzednim. W tym celu otworzyli osłony przenośnika podkoszowego - tylną i boczną lewą (patrząc od tyłu). Jeden z przedsiębiorców będący osobą dozoru niższego, po otwarciu osłony bocznej zebrał pozostawione w poprzednim dniu klucze  i skierował się do samochodu,  oddalonego  kilkadziesiąt metrów od przesiewacza. Będąc w rejonie samochodu usłyszał dźwięk uruchamianego silnika spalinowego przesiewacza przez drugiego z  przedsiębiorców. Po chwili usłyszał krzyk dobiegający od strony przesiewacza. Niezwłocznie udał się w kierunku przesiewacza. Po dotarciu  zobaczył przedsiębiorcę stojącego z lewej strony przesiewacza (patrząc od tyłu) w rejonie bębna zwrotnego przenośnika podkoszowego. Dobiegając zauważył ślady krwi pod urządzeniem. Niezwłocznie wyłączył kluczykiem silnik spalinowy urządzenia z pulpitu sterującego przesiewacza. Jednocześnie zauważył, iż prawa ręka i rękaw bluzy uwięzione są pomiędzy bębnem zwrotnym a łożyskowaniem. Wrócił do samochodu po nóż, którym odciął rękaw i uwolnił poszkodowanego. Po uwolnieniu poszkodowanego stwierdził, że prawa ręka uległa całkowitej amputacji na wysokości  barku. Poszkodowany o własnych siłach odszedł od urządzenia. Osoba dozoru zawiadomiła pogotowie ratunkowe w Turku oraz udzieliła poszkodowanemu pierwszej pomocy. Z uwagi na mniejszą odległość  - ok. 13 km od szpitala w Koninie podjęła decyzję o niezwłocznym przewiezieniu poszkodowanego wraz z urwaną ręką do szpitala w Koninie. Po dotarciu z poszkodowanym do szpitala w Koninie,  służby medyczne przetransportowały poszkodowanego do specjalistycznego szpitala we Wrocławiu wraz z amputowaną ręką celem dalszej hospitalizacji.

Przyczyną wypadku było pochwycenie kończyny górnej prawej przedsiębiorcy przez będący w ruchu przenośnik podkoszowy.

W związku z zaistniałym wypadkiem, Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu wydał decyzję wstrzymującą eksploatację przesiewacza mobilnego Terex Supertrak 683 w odkrywkowym zakładzie górniczym „Dryja”.

Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Poznaniu wszczął postępowanie w celu wyjaśnienia okoliczności i przyczyn wypadku.

Informację opracowano na podstawie danych z OUG w Poznaniu.

do góry