godło Polski
PL EN
Strona główna/O nas/Wiadomości WUG/Jan Szczerbiński patronem Izby Tradycji Wyższego Urzędu (..)

Jan Szczerbiński patronem Izby Tradycji Wyższego Urzędu Górniczego

11 Grudnia 2017

W ramach jubileuszowych obchodów Dnia Górnika Wyższego Urzędu Górniczego, 11 grudnia br. odbyła się kameralna uroczystość nadania imienia Jana Szczerbińskiego funkcjonującej przy WUG Izbie Tradycji. W uroczystości brali udział: kierownictwo urzędu, syn Jana Szczerbińskiego – Bartosz Szczerbiński, byli prezesi i wiceprezesi WUG, dyrektorzy komórek organizacyjnych WUG oraz Jan Dulewski, emerytowany zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Środowiska i Gospodarki Złożem, wieloletni pracownik urzędów nadzoru górniczego.

Uroczystość otworzył Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Adam Mirek. Jan Dulewski, bliski współpracownik Jana Szczerbińskiego, wygłosił laudację na cześć patrona Izby Tradycji. Wspominał go jako człowieka niezwykle szlachetnego, sprawiedliwego, szczerego i doskonałego fachowca. Swoimi wspomnieniami o byłym wiceprezesie WUG podzielił się również Piotr Litwa — Prezes WUG w latach 2008-2014 oraz Mirosław Koziura – Prezes WUG w latach 2014-2016. Następnie Bartosz Szczerbiński w towarzystwie Prezesa WUG Adama Mirka dokonał odsłonięcia tablicy upamiętniającej sylwetkę swego ojca oraz podpisał list intencyjny dotyczący tego doniosłego wydarzenia.

Jan Szczerbiński pochodził z Wolbromia. Urodził się 2 czerwca 1946 r. Ukończył studia na Wydziale Górniczym Politechniki Śląskiej, uzyskując dyplom magistra inżyniera górnika ze specjalnością „Podziemna eksploatacja złóż”. Dyplom i tytuł mgr inż. górnika specjalisty eksploatacji złóż podziemnych uzyskał w 1973 r.
W latach 70. pracował w kopalni „Halemba”, zajmując kolejne stanowiska, aż do kierownika oddziału. W latach 1976-1981 pracował w Państwowej Inspekcji Pracy, a następnie w Wyższym Urzędzie Górniczym, gdzie zajmował stanowiska: głównego specjalisty, dyrektora departamentu górnictwa, dyrektora generalnego i wiceprezesa. Był wieloletnim Redaktorem Naczelny Miesięcznika Wyższego Urzędu Górniczego „Bezpieczeństwo Pracy i Ochrona Środowiska w Górnictwie”. Od listopada 2007 r. był też prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Zajmował się głównie nadzorem górnictwa miedziowego oraz odkrywkowego, a także kopalni „Bogdanka” na Lubelszczyźnie. Wielokrotnie go odznaczano i wyróżniano. Posiadał: Srebrny Krzyż Zasługi, Złoty Krzyż Zasługi, odznakę Zasłużony Ratownik Górniczy, Brązową, Srebrną i Złotą Odznakę „Zasłużony dla Górnictwa”, Honorową Odznakę „Zasłużony dla Górnictwa RP”, Srebrny i Złoty Medal Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego, Srebrną Odznaką „Zasłużony w rozwoju woj. katowickiego” oraz stopień Generalnego Dyrektora Górnictwa. Został również wyróżniony nagrodą im. Haliny Krahelskiej, przyznawaną przez Głównego Inspektora Pracy za wybitne osiągnięcia w dziedzinie prewencji zagrożeń zawodowych, nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, wynalazczości, projektowania i wdrażania bezpiecznych technik i technologii w zakresie ochrony pracy, a także popularyzacji prawa pracy i ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwa pracy. Należał do najbardziej znanych i najdłużej sprawujących swoją funkcję postaci środowiska górniczego. Odznaczał się niezwykłą wrażliwości na potrzeby innych, był prawdziwym przyjacielem pracowników urzędów górniczych. Zmarł po ciężkiej chorobie 30 stycznia 2008 roku.

Izba Tradycji mieści się w budynku przy ul. Poniatowskiego 29 w Katowicach, który został oddany do użytku w 1925 r. Pierwotnie była to elegancka willa, zaprojektowana przez architektów z ówczesnej Unii Budowlanej w Katowicach. Mieszkał w niej jeden z wiceprezesów WUG. Po II wojnie światowej rezydencję zlikwidowano, zamieniając ją w budynek wielorodzinny. Decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z marca 2012 r. dawna willa została objęta ochroną jako część „historycznego układu urbanistycznego”, tzw. południowej dzielnicy śródmieścia Katowic. W jej wnętrzach zgromadzono pamiątki i dokumenty związane z działalnością nadzoru górniczego na ziemiach polskich.

do góry